AKTUALNOŚCI

Dalej Następny
Sport | 14 01 2015
Najlepszy dotychczasowy wynik Cyrila Despresa

Po dniu spokojnego odpoczynku w Iquique kierowcy Teamu Peugeot Total znowu ruszyli do akcji na upalnej pustyni, przez którą przebiega pierwszy z pięciu etapów, które doprowadzą zawodników do mety w Buenos Aires. Wczorajszy OS jest ostatnim odcinkiem specjalnym rozgrywanym na pustyni Atakama. Po pełnym pułapek oesie Cyril Despres poprawił swoją pozycję w klasyfikacji generalnej, uzyskując bardzo obiecujący dziewiąty czas, świadczący o postępach, jakie zrobił w prowadzeniu samochodu nawet w tak trudnych warunkach. Stéphane Peterhansel utrzymywał od samego startu doskonałe tempo, po raz kolejny pokazując potencjał PEUGEOT 2008 DKR. Niestety później napotkał na problem techniczny, który go opóźnił.

 

 

Po starcie wyznaczonym na godzinę 8:45 kierowcy musieli pokonać imponujący ciąg wydm, tym trudniejszych, że widoczność bardzo ograniczał pył fesz-fesz, utrzymywany w powietrzu przez wiatr. Ten bardzo drobny piasek, w którym samochód może błyskawicznie ugrzęznąć, może również sprawić, że nic widać. Rola pilota ma wówczas naprawdę kluczowe znaczenie.

 

Cyril Despres, wyraźnie pełen nowych sił po wczorajszym odpoczynku, utrzymał dobre tempo podczas całego pierwszego dnia drugiego tygodnia rajdu. Technika pokonywania wydmy na motocyklu jest inna niż za kierownicą samochodu, ale pięciokrotny zwycięzca rajdu Dakar w klasie motocykli krok po kroku doskonali swoje umiejętności, co pozwoliło mu zdobyć 9. miejsce w klasyfikacji tego etapu i przeskoczyć z 41. na 39. pozycję w klasyfikacji generalnej. Jak na razie jest to jego najlepszy wynik za kierownicą samochodu.

Stéphane Peterhansel miał mniej szczęścia. Mimo że na początku oesu osiągnął imponującą prędkość, na 285. kilometrze musiał poradzić sobie z pękniętą piastą, która zmusiła go do zatrzymania się i naprawy. Mógł ponownie ruszyć w trasę o 16.15 z ograniczoną prędkością. Ukończył OS nieco przed 19.00, co mu dało 54. czas tego dnia.

Jutrzejsza, wysoko położona trasa poprowadzi zawodników przez Andy w kierunku Argentyny. Najwyżej położone miejsce na trasie znajduje się na wysokości 4970 m n.p.m.

 

 

Cyril Despres (z numerem 322):Mam nadzieję, że ten czas nie jest jednorazowym wynikiem, ale raczej początkiem czegoś bardziej powtarzalnego na koniec rajdu. Dziś tak naprawdę nie jechałem tak ostro jak bym mógł, ale też nie popełniłem dużych błędów. Musieliśmy się niemniej zatrzymać dwukrotnie, tracąc za każdym razem od 10 do 12 minut ze względu na przebicie opony i problem z podnośnikiem. Zatrzymaliśmy się też przy Stéphanie, żeby zobaczyć, czy możemy mu pomóc. Mieliśmy dobre tempo i jestem naprawdę zadowolony - dziś nie było trudno o błąd. To ważne doświadczenie i myślę, że teraz będę mógł z każdym dniem coraz ostrzej atakować”.

 

Jean-Paul Cottret (z numerem 302):Kiedy zobaczyliśmy, jak wygląda oes, stwierdziliśmy, że lepiej postawić na bezpieczeństwo, ale wiedzieliśmy też, że ten etap może być dla nasz szansą. Droga była wyboista, a nawigacja skomplikowana. Wpadliśmy w koleinę, która nie wyglądała groźnie, ale złamaliśmy na niej piastę. Nie mieliśmy narzędzi, aby zamontować część zamienną, którą miał w samochodzie Cyril, który zatrzymał się przy nas. Naprawiliśmy więc co mogliśmy i nie odpadliśmy z rajdu. Jest to tym bardziej frustrujące, że mogliśmy wczoraj zwyciężyć. Każdego dnia się czegoś uczymy”.

 

Bruno Famin, Dyrektor Peugeot Sport: „To był bardzo motywujący dzień dla Cyrila i Gilles’a, którzy wykonali kawał dobrej roboty, bo to był bardzo skomplikowany nawigacyjnie oes. Cyril z dnia na dzień robi postępy, co jest bardzo pozytywne. Niestety Stéphane i Jean-Paul mieli problem ze złamaną przednią prawą piastą, którą udało im się naprawić, co pozwoliło im jechać dalej z niską prędkością. Naprawdę szkoda, bo na początku oesu byli bardzo szybcy - od lidera dzieliło ich 30 sekund. Ale to jest właśnie wyścig. Pomimo tego problemu cieszymy się, że wracamy do Argentyny z dwoma samochodami w dobrym stanie. Naszym celem jest dojechanie do Buenos Aires”.

 

 

Dziś: OS10 (Calama-Salta), środa 14 stycznia, o 6:36. 859 km, w tym odcinek specjalny 358 km.

 

Wyniki SS9:

1. Nani Roma (ESP)/Michel Perin (FRA) Mini 4h 41’ 56”

2. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team +00:06:27

3. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +00:15:52

9. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +00:45:22

54. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +03:21:23

 

 

Klasyfikacja generalna po 9 etapach:

1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 31h 29’ 38”

2 Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:23:58

3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:39:29

4. Krzysztof Holowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +01:17:41

5. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +02:01:46

6. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +02:51:39

7. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +02:53:35

8. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +03:02:41

9. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +03:34:07

10. Aidyn Rakhimbayev (KAZ)/Anton Nikolaev (RUS) +03:41:24

14. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +05:06:42

39. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +14:57:38